Po siusiu, nigdy, ale to nigdy, nie opuszczaj deski sedesowej!
...a tak, prawdziwi mężczyźni stoją sikając (nienormalne prawda?), nawet jeśli to znaczy ze opryskają wszystko w promieniu 1m od celu (przy umiarkowanej potrzebie) i nigdy nie opuszczają dechy. Czemu? To prawdopodobnie jedna z tych zagadek, które nigdy nie doczekają się rozwiązania. Oznaczanie terenu (ja sikałem tu pierwszy)? Zapominają? Może z lenistwa? A może dla zabawy? W końcu kobieta chcąca skorzystać, będzie musiała ją opuścić. Wiem jedno, to będzie wymagało dużego poświęcenia i kontroli nad samym sobą, ale nikt nie mówił, że to łatwe.
skomentuj (1)